imaginepr.pl

03 January
Grzegorz Miłkowski

Timeline dla fan page zwiększy efektywność działań?

Timeline dla fan page zwiększy efektywność działań?
fot.: Facebook.com/Facebook
Zgodnie z zapowiedziami Timeline dla fan page wreszcie wystartował. Czy teraz mamy do czynienia z lepszymi stronami marek? Opinie są podzielone.
W przypadku prywatnych profili „Oś czasu” miała chyba tyle samo zwolenników, co przeciwników. Podobnie jest i w tym przypadku – nowy wygląd fan page budzi kontrowersje, zmusza do modyfikacji założeń komunikacyjnych, a według wielu opinii jest sprytnym ruchem Facebooka, którego celem jest skierowanie szerszego strumienia pieniędzy w stronę Facebook Ads.
Tym, co rzuca się w oczy w pierwszej kolejności po wejściu na nową stronę, są zdecydowanie większe zakładki, które aż się proszą o kreatywne zagospodarowanie. Designerzy będą teraz mieli znacznie więcej pracy, bo pole do graficznego popisu zdecydowanie się poszerzyło. Warto jednak pamiętać, że już od pierwszego dnia Facebook restrykcyjnie opisał zasady korzystania z nowych rozwiązań graficznych, zabraniając m.in. wskazywania w kreacji elementów serwisu. Można więc zapomnieć o wielkiej strzałce wskazującej na przycisk „Lubię to” i napisie „Polub nas”. Zabronione jest też umieszczanie w „cover photo” jakichkolwiek danych kontaktowych lub elementów promujących firmę.
Notowania „landing tabs” szybują w dół
Zmieniło się też dużo na polu landing tabs, które do tej pory stanowiły niezwykle istotny element działań promocyjnych. Koniec z tym! Usunięto opcję automatycznego przeładowywania zakładek po kliknięciu w „Lubię to” oraz zlikwidowano możliwość ustawienia domyślnego landing tab. Zarówno nowi, jak i dotychczasowi fani, po wejściu na stronę, zobaczą po prostu „Tablicę”. W efekcie nowym fanom, którzy właśnie nas polubili, nie możemy od razu zaserwować nowej kreacji. Sami muszą przejść do innej podstrony na fan page.

Zmiana nazwy fan page

Jedną z ważniejszych zmian jest także możliwość modyfikacji nazwy fan page. Facebook przygotował na tę okazję specjalny formularz, za pomocą którego istnieje możliwość zmiany nazwy. Przetestowałem i to rozwiązanie faktycznie działa. Zgłoszenia weryfikowane są przez administrację serwisu i w moim przypadku nowa nazwa pojawiła się po około 24 godzinach od zgłoszenia. W efekcie w ten sposób zmieniłem już nazwy trzech fan page. :)

Możliwość podkreślenia istotnych komunikatów

Ponadto, podobnie jak w przypadku prywatnych profili, dodano możliwość wyróżnienia pewnych treści oraz dodania „kamieni milowych”, czyli wpisów istotnych z punktu widzenia marki. To z kolei umożliwia konstruowanie komunikacji w formie opowieści na temat marki. Jak ciekawa będzie ta opowieść – to już zależy od kreatywności osób zarządzających profilem.
Plusem są też rozwiązania umożliwiające większą ekspozycję aktywności naszych fanów. Na górze osi widoczne są ostatnie wpisy i komentarze, ale istnieje możliwość ich wyłączenia.

Nowe sposoby dialogu z fanami

Ważne zmiany zaszły także na linii komunikacji marka – fani. Umożliwiono włączenie funkcji premoderacji postów oraz wysłania prywatnej wiadomości do fan page przez użytkownika.
To pierwsze rozwiązanie stoi oczywiście w sprzeczności z ideą społeczności internetowych, gdzie u podstaw leży nieskrępowany dialog, może się jednak okazać przydatne w przypadku sytuacji „podbramkowych”. Gdy np. marka na swoim fan page spotka się potokiem krytyki pozbawionej jakiejkolwiek podstawy merytorycznej. Jak wiadomo, z taką lawiną trudno wygrać przy pomocy rzeczowych argumentów. Wówczas warto rozważyć uruchomienie funkcji moderacji postów, pamiętając jednocześnie, by publikować różne opinie, nawet jeśli w jakiś sposób krytykują markę, ale robią to w sposób merytoryczny. W takiej sytuacji użytkownicy zobaczą, że brand nie boi się trudnych dla siebie tematów, na które jednak reaguje i wyjaśnia wszelkie sporne kwestie. Dobry social media manager potrafi nawet ostrą – acz merytoryczną - krytykę przekuć w sukces, wzmacniając zaufanie do marki.
Drugim elementem mogącym zmodyfikować sposoby dialogu z fanami to możliwość wysyłania prywatnych wiadomości do fan page. Warto jednak podkreślić, że rozpoczęcie prywatnej korespondencji zawsze leży po stronie internauty. Nie ma w związku z tym możliwości wysłania prywatnej wiadomości przez admina np. do tzw. „trudnego użytkownika”, aby skłonić go do przeniesienia polemiki na bardziej prywatny grunt.
Podsumowując, Timline to wyzwanie dla osób budujących strategie komunikacyjne w mediach społecznościowych. Wiele się zmienia, niektóre elementy stawiają poprzeczkę dla efektywnej komunikacji znacznie wyżej, a inne otwierają całkiem nowe i ciekawe obszary do angażowania uwagi odbiorców.
Jedno jest pewne – Facebook nigdy nie pozwoli social media managerom na chwilę nudy i wytchnienia. :)
Wszystkich zainteresowanych tym tematem, zapraszam do tekstu naszej Bogumiły Matuszewskiej, naszej Content Managerki, która na łamach serwisu Social Press opublikowała poradnik dla marketerów chcących poznać tajniki nowych fan page.
Wczytuje komentarze

Newsletter

Zapisz się

zamknij Wyślij

Kontakt

Grzegorz Miłkowski

tel. +48 609 349 349

g.milkowski@imaginepr.pl
RSS